Yeon-ga-si (Deranged)

Yeon-ga-si (Deranged)

Reżyseria: Park Jung-Woo, Występują: Myeong-min Kim, Jung-Hee Moon, Dong-wean Kim, Ha-nui Lee, Produkcja: Korea Południowa, 2012

Kolejny koreański film, który ciężko sklasyfikować do jednego gatunku – jest tutaj i horror i komedia, film katastroficzny i kino rodzinne. Czyli zupełnie jak w kultowym „The Host”. Może nie jest to ten sam poziom, ale „Deranged” ogląda się zupełnie przyjemnie. Cała akcja rozpoczyna się w momencie gdy na brzegu rzeki Han znalezionych zostaje kilka trupów. To dopiero początek koszmaru, bo z dnia na dzień jest coraz gorzej, trupów przybywa. Już wkrótce okaże się, że sprawcą tych zgonów jest zmutowany pasożyt, powodujący u zarażonych osób ogromne pragnienie. Część zarażonych – wśród nich rodzina głównego bohatera – zostaje poddana kwarantannie. Nasz bohater – Jae-hyeok, chemik, stara się jak najszybciej znaleźć szczepionkę. Tymczasem u jego żony i dzieci pojawiają się pierwsze oznaki choroby.

„Deranged” to typowe kino rozrywkowe. Bez zadęcia, bez drugiego dna. Sprawnie zrealizowana mieszanka gatunkowa potrafi zaciekawić. Oczywiście – jeśli jeszcze nie oglądałeś nic z kinematografii koreańskiej to pierwsze kilkanaście minut trzeba się przyzwyczaić – do specyfiki gry aktorskiej, do języka… Ale warto. Można się i pośmiać i wzruszyć i wystraszyć. Jest tutaj nawet kilka scen podchodzących delikatnie pod gore. Warto czasami wyłamać się ze schematu amerykańskiej kinematografii i obejrzeć coś zupełnie odmiennego kulturowo – a „Deranged” takim właśnie, kulturowo innym filmem jest. Jednocześnie zaś dostarcza sporej dawki rozrywki. Polecam.

Font Resize
KONTRAST
%d bloggers like this: