Jaki to był żarcik… czyli Olaboga! Skąd wziąć zdjęcia na bloga

Jaki to był żarcik… czyli olaboga, skąd wziąć zdjęcia na bloga?

W tym tygodniu internet żył trochę marnym dowcipem, jaki zrobił znany polityk znanej partii. Wykorzystał do mema zdjęcie dwóch innych polityków – z drugiej znanej partii. Pech chciał, że zdjęcie to było zrobione na… pogrzebie. Niesmak i żenada. Ja nie będę wnikał tutaj w sens takich żartów, w moje polityczne zapatrywania – nie od tego jest ten blog. Ale chciałem Ci przy okazji tego wydarzenia uzmysłowić jeden problem i pomóc w jego rozwiązaniu.

Jeśli prowadzisz, czy tez masz zamiar prowadzić bloga, to szybko się natkniesz na problem, skąd wziąć zdjęcia do ilustrowania swoich treści. oczywiście najlepiej samemu robić fotki – jest to dużo prostsze w dzisiejszych czasach. Niemal wszystkie nowoczesne smartfony mają wbudowane bardzo dobre aparaty fotograficzne. Ale czasami zdjęcia robione osobiście ne wystarczą. No bo na przykład, piszesz opowieść o miejscu, w którym nie byłeś, a warto byłoby zilustrować tekst zdjęciami.

Korzystanie ze zdjęć po prostu ściągniętych z internetu, wyszukanych Googlem jest w większości przypadków nielegalne i może Cię narazić na bardzo duże nieprzyjemności czy koszty. Dlatego warto świadomie korzystać z pracy innych. By nie być jak ten polityk, co dał czterech liter…

Przydatne wtedy są banki zdjęć, z których możesz czerpać fotografie zupełnie darmowo. Licencją najczęściej spotykaną w tej formie dzielenia się zdjęciami jest CC czyli Creative Commons. W dużym skrócie: Autor zdjęcia zachowuje prawa autorskie, ale udostępnia zdjęcie do użytku publicznego. Najczęściej warunkiem wykorzystania fotografii jest podanie danych Autora i źródła skąd pobraliśmy zdjęcie.

Najpopularniejsze banki darmowych zdjęć to:

Stocksnap.io

Pixaby

LibreStock

ISO Republic

PicJumbo

Jeżeli potrzebujesz grafiki wektorowej to doskonałym miejscem do wyszukania darmowych plików EPS, AI jest FREEPIK

Tylko musisz się liczyć z faktem, że ilustracje wektorowe będą potrzebować do obróbki programów graficznych – Illustrator, Corel Draw lub im podobnych.

A co ze zdjęciami wygooglowanymi?

No cóż – tez jest na to sposób. Wystarczy, że szukając grafiki w Google zaznaczysz opcję “do ponownego wykorzystania”. Ale nawet wtedy dobrze jest sprawdzić źródło zdjęcia, żeby nie dać się wpuścić w kanał.

I na koniec jeszcze prezent ode mnie: dwadzieścia fotografii – w niskiej i wysokiej rozdzielczości – do wykorzystania komercyjnego i niekomercyjnego – zupełnie za darmo. A jako, że zaczęły się wakacje to tematyka zdjęć wakacyjna. Pobierajcie i korzystajcie. Plik spakowany po kliknięciu na przycisk pobierze się na Twój komputer.

I jeszcze oświadczenie:

Oświadczam, że jestem autorem pobranych zdjęć. Wyrażam zgodę na ich używanie w celach komercyjnych i niekomercyjnych. W miarę możliwości przy użytym zdjęciu proszę zamieścić informację, że pobrane zostało ono ze strony www.staryzgred.pl

Font Resize
KONTRAST
%d bloggers like this: