Sire Cedric. Gorączka i krew

Thriller francuskiego pisarza Sire Cedrica zaczyna się od pełnych napięcia scen, a potem… potem jest różnie. Cała historia to opowieść o makabrycznych zbrodniach, odkrytych na południu Francji. Młode dziewczyny padają ofiarą braci, którzy urządzają na odludnej farmie prawdziwie krwawą jatkę. Pełne cierpienia rytuały kończą się, gdy oddelegowana do sprawy z Paryża komisarz Eva Savarta wpada na trop bestialskich morderców. Właśnie o tym jest początek tej książki. I wydaje się, że bracia już nikogo nie skrzywdzą, kiedy w samym Paryżu dochodzi do łudząco podobnych morderstw. Czy rzeczywiście sprawa braci została rozwiązana? Czy to może być naśladowca? A może ktoś zupełnie inny? Eva Sevarta nie wie jeszcze, że sama znalazła się w niebezpieczeństwie…

“Gorączka i krew” to sprawnie napisany thriller z pomysłem. Odniesienie do pewnej, bardzo znanej, postaci historycznej powoduje, że sama fabuła nabiera od pewnego momentu cech typowego horroru. I to trochę mój zarzut do tej historii. O ile początek powieści przekonuje, to im bardziej się akcja rozwija, tym bardziej dryfuje w stronę horroru, by w finale już zupełnie zahaczać o wyświechtane atrybuty grozy. Gdyby Autor postawił od razu na horror lub thriller bez nadprzyrodzonych mocy, powieści wyszło by to na dobre. Zestawienie takie jak jest tutaj, w pewnym momencie powoduje, że trudno zawiesić niewiarę na moment i zagłębić się w opowieść.

Cała reszta jednak jest bez zarzutu. Ciekawie zarysowani bohaterowie, w tym protagonistka z mroczną tajemnicą, mającą korzenie w dzieciństwie, dobre dialogi, zróżnicowanie plenerów – to wszystko można zaliczyć na duży plus. Fajnie to po prostu napisane. Ale ten dysonans gatunkowy. Chociaż może tylko ja go poczułem. Po kolejne powieści Sire Cedrica jednak na pewno sięgnę, tym bardziej, że ponoć kolejny tom historii o tajemniczej pani komisarz jest lepszy niż “Gorączka i krew”.

Podsumowując – polecam Ci tę książkę, jeśli tylko lubisz horrory, w których krew się leje strumieniami, a opisy okrucieństwa robią wrażenie. Jeśli jednak szukasz kryminału czy thrillera psychologicznego, a krwawe opisy Cię odstręczają – “Gorączka i krew” nie jest lekturą dla Ciebie.

%d bloggers like this: