Wydawnictwo Filia, Data wydania: 2015-08-12, Liczba stron: 480
Ocena: 6/10 

Bestia z gór

„Ekspozycja” to pierwsza z cyklu powieści o przygodach komisarza Wiktora Forsta. Cała historia zaczyna się od razu mocnym uderzeniem – oto na szczycie Giewontu ktoś na krzyżu powiesił zwłoki. Brutalne zabójstwo, tajemnicza stara moneta, brak śladów. Czy w Tatrach pojawił się seryjny morderca? Prasa szybko okrzyknie go mianem „Bestia”. Nie cieszący się dobra opinia przełożonych, niepokorny komisarz Forst, wraz z dziennikarką Olgą Szrebską zostaną wplątani w intrygę sięgającą dalekiej przeszłości. Ślady zaprowadzą ich na Wschód, gdzie staną w obliczu najgorszego zagrożenia…

Tylko czy to jest kryminał?

Powieść Remigiusza Mroza reklamowana jako kryminał jest wszystkim… tylko nie kryminałem. To bardzo sympatyczna, nie pozwalająca oderwać się od lektury powieść przygodowa. Bohaterowie, mimo, ze nieco ograni i sztampowi, potrafią wzruszyć, zaciekawić… po prostu da się ich lubić. Akcja powieści pędzi na łeb, na szyję, nie dając chwili oddechu, a pomysły Autora zaskakują i nie pozwalają się nudzić. Chociaż w jednym przypadku tutaj Remigiusz Mróz pojechał ostro po mojej wytrzymałości na nierealność zdarzeń… Ale całokształt wypadł ok.  Oczywiście – nie jest to lektura ambitna. Jeśli miałbym do twórczości jakiegoś Autora porównać powieść „Ekspozycja” to chyba do twórczości Matthew Reilly’ego – który właśnie takie przygodówki przypominające jazdę bez trzymanki pisze.

Aby minusy nie przesłoniły plusów

Duży plus dla Autora należy się za opisanie Tatr – widać, że Remigiusz Mróz lubi łazić po górach i zna je jak własną kieszeń. Lepiej to widać w drugim tomie opowieści, ale także tutaj można poznać miłość Autora do gór.

Szkoda trochę wątku historycznego – który został potraktowany po macoszemu, szkoda wątku seryjnego mordercy – który dopiero się tutaj rozwija… Na szczęście w drugim tomie jest już lepiej – ale o tym w innej recenzji.

Warto?

Dla kogo więc jest „Ekspozycja”? Jeśli szukasz ambitnego, mrocznego kryminału – to na pewno nie dla Ciebie. Jeśli zaś potrzebujesz przyjemnej, sympatycznej, pozwalającej zapomnieć o Bożym świecie powieści przygodowej – to „Ekspozycja” jest jak w sam raz! Ja po skończeniu tej powieści nie mogłem się doczekać na tom drugi..