Premiery książkowe 10.09 – 16.09.2018

Stylem Harlana Ellisona zachwycają się miliony czytelników na świecie, w tym sam Stephen King, który w “Danse macabre” wspomina, że “styl prozy Ellisona fascynuje [… ] uczucie grozy wyrasta z wizji jaskrawej niesprawiedliwości, a antidotum na nią okazuje się najczęściej ludzka zdolność bohaterów do przezwyciężania niesprzyjających okoliczności albo, w najgorszym razie, godzenia się z nimi”. Jednak w Polsce Ellison pozostaje mniej znany. “To, co najlepsze. Tom 2” to gratka dla tych, którzy nigdy nie mieli szansy poznać dzieł autora i wspaniała okazja dla dawnych wielbicieli, by ponownie zagłębić się w jego nietuzinkowy, surrealistyczny świat.

Harlan Ellison jest mistrzem gatunku, opowiada o odwadze, etyce, przyjaźni, miłości i nieustępliwości. Nie stroni od przemocy, bólu, radości i smutku – nie boi się zadawać trudnych pytań na tematy istotne dla każdego z nas. Wspólnym mottem jego dzieł jest: “im więcej wiesz, tym więcej możesz zdziałać. Czy też, jak to ujął Pasteur, »przypadek preferuje umysł, który jest do tego przygotowany«”. (H. Ellison w liście do Stephena Kinga, “Danse macabre”).

Wyruszcie w tę podróż pełną przygód, która zmieni wasze postrzeganie świata i skłoni do zastanowienia się nad istotą człowieczeństwa.

“Harlan jest gigantem wśród ludzi pod względem odwagi, waleczności, wymowy, dowcipu, czaru, inteligencji – pod każdym względem, oprócz wzrostu. “
Isaac Asimov we wstępie do “Niebezpiecznych wizji”

Ostatnia Ręka Nadzoru wciąż patroluje granicę pomiędzy tym, co naturalne a tym, co nadprzyrodzone, rozświetlając ciemności nikłym płomieniem świecy. Nikt nie potrafi przewidzieć, jak sobie poradzi. Nowym członkom brakuje wyszkolenia, a weterani są zmęczeni i bezbronni. Ta słabość przyciąga do miasta nowych wrogów, ale także zaskakujących sprzymierzeńców zza oceanu.
Najbardziej jednak szokujące są nowe rewelacje dotyczące przeszłości Nadzoru, które ujawniają prawdziwe niebezpieczeństwo zagrażające światu. Ich źródło kryje się w miejscu, w którym utknęli Sharp i Sara. To właśnie tam będą oni musieli rozwikłać sekret Czarnych Luster i zmierzyć się z tym, co się w nich czai, uważając, aby nie podążyło za nimi do domu.
Ciemne wody się wznoszą, świece migoczą, ale światło nie gaśnie. Póki co…

W wywiadzie przeprowadzonym przez Irenę A. Stanisławską z doktorem Edwardem Krzemińskim psychiatra wyjaśnia, dlaczego przybywa zaburzeń psychicznych natury emocjonalnej, różnego rodzaju psychopatii i uzależnień, kiedy mamy do czynienia z problemami, a kiedy z zaburzeniami lub chorobami psychicznymi. Mówi o schizofrenii, chorobie dwubiegunowej, depresjach, nerwicach, psychogeriatrii i wychowywaniu dzieci. A także o typie osobowości najlepszym na partnera, o sposobie na jąkanie, funkcjonowaniu szpitala psychiatrycznego i teatrze Bim-Bom.

Opowieść o dyktatorze, jego nieograniczonej władzy i trwającej wieczność agonii jest summą latynoamerykańskich dyktatur i narosłej wokół tych dyktatur literatury.
Wszystko w tej opowieści jest niejednoznaczne, wątpliwe, sprzeczne, wykluczające się, zaskakujące i banalne zarazem. Historia splata się z baśnią, hagiografia z brukową tandetą, pieśni żebracze z symfoniami Brucknera. Dzieje się tak dzięki niezwykłej, wielogłosowej narracji, w której monolog dyktatora przegląda się w lustrze innych relacji i reakcji, jak choćby wtedy, gdy z początkiem XX wieku opowiada o niezwykłym spotkaniu sprzed wielu lat z dziwnie zachowującymi się załogami trzech karawel, przeświadczonymi, iż odkryli zupełnie nowy ląd.
Humor, maestria i gorycz. I absolutne arcydzieło realizmu magicznego.

Największa gwiazda literatury szwajcarskiej. Głośna powieść o zmierzchu kina niemego, a zarazem o nadejściu mrocznych dla ludzkości czasów.

Lata trzydzieste XX wieku. Świat kina czeka na rewolucję – lada chwila filmy nieme ustąpią miejsca nowoczesnym produkcjom dźwiękowym i kolorowym. W tych niepewnych czasach powstaje niemiecko-japońska koprodukcja. Nic jednak nie idzie z godnie z planem. Film przynosi straty – także w ludziach, a zamiast planowanej komedii o wampirach powstaje film grozy, który staje się alegorią nadchodzących okropieństw.

Christian Kracht, uznawany za najważniejszego przedstawiciela współczesnej literatury szwajcarskiej, po mistrzowsku miesza historię i literaturę, wiąże fikcję z faktami historycznymi. Powieść “Umarli”, porównywana przez krytyków do książek Michela Houellebecqa, prowadzi nas w ciemność tylko po to, byśmy jeszcze wyraźniej zobaczyli, skąd pochodzi światło.

Laureat Nagrody im. Jana Michalskiego
Powieść, dzięki której Georgi Gospodinow znalazł się w gronie najciekawszych pisarzy współczesnej Europy
Jest najpewniej rok 1925. Dwunastoletni chłopiec po raz pierwszy sam trafia na jarmark. W spoconej dłoni trzyma piątaka, którego dał mu ojciec. Wszystkie pieniądze oddaje przy wejściu do jednego z namiotów, by zobaczyć stwora, którego naganiacz nazywa Minotaurem. Przez kolejnych sześć miesięcy chłopiec nie jest w stanie wykrztusić słowa…
Tak zaczyna się historia przez którą – niczym mitycznym labiryntem – bohater prowadzi czytelnika, zmieniając czasy i perspektywy swojej opowieści. Dzieje wielopokoleniowej rodziny wpisują się w niej w losy Europy Środkowo-Wschodniej, a nad wszystkim metaforycznie unosi się postać greckiego Minotaura.
“Fizyka smutku” wciąga czytelnika siłą opowieści, przemyślaną konstrukcją i empatią, z jaką autor traktuje zarówno swoich bohaterów, jak i mitologicznego potwora.

Najstarsze pokolenie repatriantów pamięta 1936 rok, gdy na mocy decyzji Rady Komisarzy Ludowych Sowieci deportowali ich z rodzimych terenów obecnej Ukrainy do Kazachstanu. Trafili tam, gdzie komisarz postawił palec na mapie. Polacy, podobnie jak Niemcy, Ukraińcy i inni znajdowali się pod tzw. komendanturą. Bez jej zgody nie mogli nawet odwiedzić krewnych w sąsiedniej wiosce. Przeżyli tam ponad pół wieku jako członkowie narodu radzieckiego. W dużym stopniu się zasymilowali. Wiara pozostała zawsze ich wyróżnikiem.
Polaków w Kazachstanie odkryła na nowo III RP w latach 90. XX wieku. Pierwsi repatrianci wracali do Polski na własną rękę, załatwiając sobie prywatne zaproszenia. Polski Sejm uchwalił ustawę repatriacyjną dopiero w 2000 roku. Na podstawie ustawy do Polski wróciło około 8000 osób, według różnych źródeł w kolejce czeka 15 – 20 tys. osób. 7 kwietnia 2017 roku Sejm przyjął nową ustawę o repatriacji, ułatwiającą powrót Polaków do kraju. W życie weszła od 1 maja 2017 roku. Według jej założeń do Polski będzie mogło wrócić ok. 10 tys. osób zamieszkujących azjatycką część dawnego ZSRR.
Autor śledzi losy kilkunastu repatrianckich rodzin. Każda z nich to inna historia. Jedną z bohaterek jest Zofia Teliga-Mertens (90 lat), która po powrocie do Polski, na własną rękę sprowadziła z Kazachstanu 40 rodzin polskiego pochodzenia, w sumie ponad 200 osób.
Jan i Luba Szkorupińscy (siedemdziesięciolatkowie), potomkowie Polaków zesłanych w 1936 roku z Żytomierszczyzny do Kazachstanu. W Kazachstanie przez dwa lata zbierali dokumenty potwierdzające ich polskie pochodzenie. Dziś Szkorupiński mówi o sobie, że jest najszczęśliwszym człowiekiem w Polsce.
Mieczysław Popławski przyjechał do Polski wraz z rodziną w 1997 roku. Po powrocie pracował w straży pożarnej. Obecnie jest na rencie i stara się o emeryturę. Mieszka we własnym domku w gminie Goleniów.
Maria i Aleksander Wanowie mieszkają w Rudzie Śląskiej od kilku miesięcy. Otrzymali odnowione i wyposażone mieszkanie i polską emeryturę.
Alfons i Mieczysław Kułakowscy, bracia, wrócili do Polski, gdy byli już po siedemdziesiątce. Alfons, mimo podeszłego wieku, jest aktywnym artystą malarzem. Są bohaterami filmu “Bracia”.
Książka jest próbą odpowiedzi na pytanie, jak powracający Polacy radzą sobie w Polsce? W jakim stopniu zmienia się nasz stosunek do repatriantów?
Czy w relacjach bohaterów jest więcej radości, czy rozpaczy?
Tekst uzupełniają zdjęcia z prywatnych zbiorów.

Życie Wiktorii całkowicie zmienia się po śmierci jej ojca – dziewczyna przeprowadza się do innego miasta, gdzie czeka na nią nowa szkoła i nowi przyjaciele. Ale to dopiero początek zmian, jakie zaplanował dla niej los…
Jak wyrzucić z siebie miłość do kogoś, kto codziennie udowadnia, że marzenia spełniają się zawsze, a motyle potrafią tańczyć nawet podczas zimnego wiatru?

Obszerny wybór prozy laureata Nike z 2011 roku. W skład tomu wchodzą nowele “Tam gdzie much nie ma” (1976), “Bitnik Gorgolewski” (1989) oraz opowiadania z 2002 roku “Na odchodnym” i “W butach”. Każdy z przypomnianych tu utworów Mariana Pilota, wirtuoza frazy i arcymistrza groteski, zachwyca i przeraża. To proza wielka i nadmierna, jak obfitość jadła i napoju dla wygłodzonego wędrowca, który trafił dokądś, ale nie wie, kto go gości i kiedy to miejsce opuści. I czy będzie to możliwe?!

“Jedna była blondynką, wesołą, głośną i pełną energii, druga ciemnowłosą, poważną i rzeczową. [… ] A mimo to obie były w pewnym sensie odmieńcami, u których umiłowanie sensacji, adrenaliny i osobistej wolności sprawiło, że przeciwstawiły się społecznym oczekiwaniom”. Te dwie kobiety w hitlerowskiej Trzeciej Rzeszy zrobiły kariery w dziedzinie zastrzeżonej dla mężczyzn – lotnictwie wojskowym.
Biografia dwóch najsłynniejszych kobiet-pilotów doświadczalnych III Rzeszy. Opowieść o pasji, odwadze i sławie, a także o diametralnie różnych wyborach i dramatycznej walce o przetrwanie w cieniu totalitarnego państwa. Historia kobiet o skrajnie różnych tożsamościach oraz odmiennie pojmowanym patriotyzmie, które w niebywały sposób wspierały wysiłek wojenny Trzeciej Rzeszy ryzykując życie. To też historia wyborów, które doprowadziły je w dwa różne punkty pod koniec wojny.

 

 

 

 

 

Font Resize
KONTRAST
%d bloggers like this: