Dziś chciałem CI opowiedzieć kilka słów o kolejnym, darmowym programie, który znajdziesz w internecie. Photopea – bo o tym programie mowa – to bardzo dobry, darmowy kombajn, który jest w stanie (w jakimś stopniu) zastąpić Ci Photoshopa. Na dodatek, nie ma konieczności instalowania go na komputerze – działa w przeglądarce w trybie on-line.

Po wejściu na stronę www.photopea.com zobaczysz ekran powitalny:

Reklamy, które widzisz po prawej stronie są niewielką ceną za możliwość darmowego korzystania z programu. Zresztą, jeśli bardzo CI przeszkadzają, możesz wykupić dostęp PRO, który je skasuje. Żeby zobaczyć cennik kliknij przycisk KONTO (czerwone tło):

Jak widać, ceny nie są zbyt wygórowane.

Z poziomu ekranu startowego możesz:

Otworzyć nowy plik,

Otworzyć plik z komputera,

Otworzyć szablon – tutaj masz kilkadziesiąt różnych, gotowych projektów – wpisy na Instagrama, memy, które możesz dowolnie modyfikować,

Otworzyć pliki przykładowe.

 

Jeżeli chociaż trochę znasz programy do obróbki zdjęć, to Photopea nie będzie dla Ciebie zagadką. Warstwy, selekcja, poziomy, style warstw, praca z tekstem – to wszystko bardzo podobne do obsługi Photoshopa. Do większości zastosowań wystarczy Ci w zupełności ten darmowy program. Imponujący jest też zakres rozszerzeń, do których możesz zapisać swoją pracę – w tym w .webp, który starszym programom czasami przysparza problemu (lifehack: jeśli masz problem z plikiem .webp otwórz go w Photopei i zapisz po prostu jako .jpg lub .tiff).

 

Wadą Photopei – jedyną na razie, którą znalazłem, jest to, że potrzebuje w miarę szybkiego łącza (100 mb/s czasami zwalnia działanie programu). Ale na światłowodzie 1Gb/s. u mnie śmiga w zasadzie bez opóźnień.

Poniżej krótki film, jak odpalić program, wykadrować i nieco poprawić zdjęcie. Zapraszam:

 

Miejsce na komentarz od Ciebie :)