Patrycja Gryciuk. 450 stron

Wiktoria Moreau pisze bestsellerowe kryminały. Właśnie czeka na premierę swojej najnowszej powieści, gdy jeden z wielkich koncernów farmaceutycznych wytacza jej proces o zniesławienie. Wszystko wskazuje na to, że ktoś celowo zmienił tekst książki, by pogrążyć Wiktorię. Jednocześnie nowojorska policja szuka mordercy, który zabija tak jak w powieści „Trupy w rzece Hudson” Larsa Washingtona – konkurenta Wiktorii. Ten pisarz także zostaje przez firmę farmaceutyczną oskarżony o zniesławienie… Fabuły obu powieści są niepokojąco zbieżne. O co tak naprawdę chodzi w całej intrydze? Kto jest mordercą znad rzeki Hudson? I czemu właśnie teraz w otoczeniu samotnej pisarki pojawił się mężczyzna idealny (chociaż dużo młodszy)? Wszystkie te pytania prowadzą do dramatycznego finału…

450 stron to druga powieść Patrycji Gryciuk. Ze wszech miar udany kryminał. Bohaterowie są ciekawi i wyraziści, intryga upleciona naprawdę doskonale. Język Pani Patrycji pozostaje bez zarzutu. Można by zarzucać, że akcja się nie dzieje w Polsce – ale z drugiej strony realia amerykańskie i francuskie są oddane naprawdę ciekawie. Finał także nieco rozczarowuje – spodziewałem się czegoś bardziej ‘wow!” – ale z drugiej strony, jest wynikiem intrygi którą Autorka zaplotła…

Bardzo ciekawe są przemyślenia na temat pracy pisarza, odbioru krytyki, podejścia do własnej twórczości, które Patrycja Gryciuk sprytnie przemyciła w sensacyjnej opowieści. Polecam „450 stron” nie tylko miłośnikom „kobiecego” kryminału, ale w ogóle ciekawie napisanych, przemyślanych książek. Na pewno się na tej powieści nie zawiedziecie.

Wydawnictwo Czwarta Strona, stron: 416, rok wydania 2015.

 

%d bloggers like this: