Kordoba. Miasto trzech religii

Kordoba w czasach średniowiecznych była miastem, w którym pokojowo współistniały trzy wielkie religie – chrześcijańska, muzułmańska i żydowska. Miasto to było w tym okresie największym na świecie – liczyło blisko 700.000 mieszkańców. Było ośrodkiem kulturalnym i naukowym ówczesnego świata. Stąd wywodził się chociażby Seneka Starszy.
Jego historia zaczyna się od czasów rzymskich. Ale swoją wielkość Kordoba osiągnęła w okresie podboju przez Arabów. Zresztą to właśnie miasto zostało stolicą kalifatu. Do dziś imponuje fakt, że w mieście było ponad 300 meczetów, 300 publicznych łaźni, 50 szpitali, 80 szkół, 17 wyższych uczelni. Największa biblioteka Kordoby – Al-Hakama – posiadała w swoich zbiorach ponad czterysta tysięcy tomów.
Wielkość Kordoby zaczęła przygasać w XV wieku, kiedy to zaczęto z Hiszpanii wypędzać muzułmanów. Również ciesząca się do tej pory szacunkiem społeczność żydowska została wypędzona.
W Kordobie do dziś widać współistnienie trzech religii. Można tutaj zobaczyć przepiękne katedry, meczety, ale także jedyna zachowana synagogę z XIV wieku.

Poza tym możemy tutaj zobaczyć most Puente Romano – zbudowany za czasów panowania Augusta szesnasto łukowy most nad rzeką Gwadalkiwir, kościół Iglesia del Carmen z XVI wieku, wchodzący w skład klasztoru karmelitanek bosych, Alkazar – fortyfikacje z początków XI wieku (tutaj mieściła się siedziba Izabeli Kastylijskiej i Ferdynanda Aragońskiego).


Z bardziej współczesnych miejsc do odwiedzenia na pewno warto zobaczyć nieduży lecz klimatyczny ogród zoologiczny i muzeum botaniczne. W lipcu w Kordobie organizowane są także noce flamenco – wstęp na nie jest bezpłatny i można do późna w nocy słuchać tej pięknej hiszpańskiej muzyki i oglądać tańczących artystów.


Bezsprzecznie najciekawszym zabytkiem Kordoby jest La Mezquita de Cordoba czyli Wielki Meczet. Jego rozmiary – 130×180 m powodowały, że większy od niego był tylko meczet w Mekce. Budowę rozpoczął w 786 roku emir Kordoby. W budowli wyróżnia się prawie tysiąc kolumn, stylizowanych na afrykańskie palmy. Według legendy Arabom, którzy zajmowali Hiszpanię tak bardzo brakowało tych charakterystycznych roślin, że w ramach zastąpienia ich w swoim meczecie postawili właśnie takie kolumny.

 

 


Oprócz zachwycającej budowli w skład meczetu wchodzi także dziedziniec Patio de los Naranjos. Kiedy meczet w Kordobie przejęli chrześcijanie zaczęło się burzenie kolumn. Z niemal tysiąca przetrwało siedemset – a to dzięki interwencji króla Karola V, który miał powiedzieć „zniszczyliście coś, co było wyjątkowe w skali całego świata i postawiliście w jego wnętrzu to, co można zobaczyć wszędzie”. Słowa te tyczyły się katedry renesansowej wybudowanej wewnątrz meczetu. To połączenie sprawia, że Mezquita jest unikatem na skalę światową, a samo zwiedzanie meczetu jest niezapomnianym przeżyciem.


Wchodząc do środka La Mezquita warto zwrócić uwagę na Maksurę – rodzaj kaplicy, oddzielającej najświętsze miejsce meczetu od reszty sali. W jej wnętrzu znajdziemy mihrab – tutaj w kształcie ośmiokątu z sufitem o kształcie muszli. Całe ściany zaś są pokryte misternymi ornamentami i cytatami z Koranu.

Spacerując po Kordobie z łatwością odnajdujemy ślady pokojowego współistnienia trzech religii. Tutaj splatają się ze sobą kultury chrześcijańska, żydowska i muzułmańska. Niemal na każdym kroku możemy podziwiać piękne kościoły i meczety, odwiedzić możemy także dzielnicę żydowską i zobaczyć wnętrze synagogi. Oddalenie od głównych miejsc turystycznych powoduje, ze Kordoba nie jest zadeptywana przez miliony turystów i spokojnie możemy podziwiać tutejsze atrakcje, nie przebijając się przez morze ludzi. Pobyt w tym mieście to doskonała propozycja dla tych, którzy cenią spokój, ciszę i nieśpieszne poznawanie bogatej historii Hiszpanii.


 

%d bloggers like this: