Kelsey Miller. Przyjaciele. Ten o najlepszym serialu na świecie

Kultowy serial “Przyjaciele” oglądam odkąd tylko się pojawił w polskiej telewizji. Można powiedzieć, że jestem zagorzałym fanem. Dlatego po książce Kelsey Miller obiecywałem sobie naprawdę dużo. I tak do połowy ta książka moje oczekiwania spełniła. Jest dużo ciekawostek z planu, historie o tym jak aktorzy dostali angaże, jakie były reakcje na pierwszy odcinek. naprawdę bardzo to wszystko lekko i ciekawie napisane. Można wielu zakulisowych rzeczy się dowiedzieć i błysnąć później w towarzystwie, “a wiecie jak to się stało, że w Przyjaciołach…?”. Niestety – zamiast tak właśnie pisać całość Autorka od połowy książki pogrąża się w opowieściach o negocjacjach w sprawie gaży aktorów czy tez dociekaniach czy ósmy sezon miał być ostatnim czy nie. Znika gdzieś magia historii, magia serialu, który nie bez kozery nazwałem w pierwszym słowie kultowym. Szkoda trochę. Oczekiwałem więcej anegdot, wpadek z planu, ciekawostek o aktorach. “Przyjaciele. Ten o najlepszym serialu na świecie” to nie jest zła książka, ale w pewnej chwili poszła w złym kierunku. Dla fanów Przyjaciół to dalej pozycja obowiązkowa. Dla tych co jakimś cudem nie widzieli nawet jednego odcinka do połowy będzie to dobra książka. Ocena podwójna: obiektywnie stawiam 3, jako fan(atyk) Przyjaciół – 5.

%d bloggers like this: