Kazimierz Kyrcz jr, Robert Cichowlas. Koszmar na miarę

368 strony. Wydawnictwo Grasshoper, rok wydania 2010.

Nie jest to nowość książkowa, ale w związku z nadrabianiem zaległości dopiero niedawno miałem okazję przeczytać powieść Kazka i Roberta. Historia jaką opowiadają autorzy jest ciekawa, głównie ze względu na to, że wykorzystują tutaj mitologie Słowian. Jeszcze cztery lata temu – kiedy „Koszmar na miarę” został wydany była to rzadkość. Można więc powiedzieć, że autorzy są prekursorami polskiej nowej fali horroru. Sama powieść to historia Bartka Lipskiego – ekspedienta w salonie z luksusową odzieżą w galerii handlowej Stary Browar w Poznaniu. Bartek musi zmierzyć się z niecodzienną sytuacją – oto ubrania w salonie zaczynają samoistnie krwawić. Dodajmy do tego tajemniczą staruszkę, która wieści nieszczęście, kierownika salonu który zmienił się nie do poznania w ciągu kilku i uprzykrza życie personelu i pierwsze ofiary tajemniczej siły – i oto będziemy mieli zarys opowieści. Już wkrótce okaże się, że głównym wrogiem Bartka i jego współpracowników jest pewien słowiański demon… „Koszmar na miarę” to dobrze napisany, wciągający horror. Akcja leci tutaj szybko, jest odpowiednia dawka krwi, seksu, niezwykłych wydarzeń. Ze sposobu skonstruowania powieści widać, że dla obu autorów (a zwłaszcza dla Roberta) mistrzem jest Graham Masterton. I nie jest to zarzut – powieść jest na tyle oryginalna, że podobieństwa w konstrukcji nie wpływają na ogólny odbiór. Mam trochę pretensji o dwie rzeczy: po pierwsze mam wrażenie, że postaci demonów z nie zostały do końca wykorzystane – trochę za mało wyjaśnione jest ich pochodzenie i możliwości. Po drugie: zakończenie – zbyt szybko chyba poprowadzone, zbyt chaotycznie moim zdaniem. Poza tym Robert i Kazek chyba planowali jeszcze więcej historii o przygodach Bartka Lipskiego – stąd jeden wątek doklejony trochę na siłę w samej końcówce. Jednak jeśli chodzi o całokształt to „Koszmar na miarę” polecam. To naprawdę dobre, krwiste czytadło, które dostarcza sporo rozrywki.

Podobało się? Nie podobało? Zostaw jakiś ślad po sobie :)

Font Resize
KONTRAST