Katarzyna Misiołek. Niekochana

Sięgnąłem po „Niekochaną” Katarzyny Misiołek z dwóch powodów – po pierwsze lubię czasami poczytać coś innego od moich zwykłych lektur, po drugie – Autorka pod pseudonimem Olga Haber wydała dwa dobre horrory („Oni” i „Wyklęci”)  i z ciekawości chciałem sprawdzić, jak Katarzyna Misiołek daje sobie radę w literaturze typowo kobiecej. I lektura się nie zawiodłem. „Niekochana” – historia kobiety po trzydziestce,  która właśnie znalazła się na życiowym zakręcie może się niczym szczególnym nie wyróżnia, ale jest na pewno dobrze napisana, przemyślana i … realna. Agnieszka, główna bohaterka powieści, jest od kilku lat żoną Igora. I chociaż na początku ich małżeństwa wszystko było jak w romantycznej bajce, to teraz Agnieszka coraz częściej zadaje sobie pytanie, czy mąż ją jeszcze kocha… Kiedy okazuje się, że Igor ma romans (chociaż nie jest to tak jak mogłoby się wydawać czytelnikowi – Katarzyna Misiołek serwuje nam tutaj ciekawa niespodziankę) postanawia odejść od niego. Ciekawe jest również drugi plan powieści. Tutaj występujące postacie nie są tylko tłem dla bohaterki – mają swoje wady, zalety, tajemnice. Wszystko to splata się tak prosto i ciekawie, Autorka tak snuje swa opowieść, że mamy wrażenie wręcz podglądania cudzego życia. Katarzyna Misiołek pisze naprawdę dobrze, używa prostego (ale nie prostackiego) języka, ma świetne ucho do dialogów, swoich bohaterów buduje precyzyjnie (tak pierwszo jak i drugoplanowych) – nie ma tutaj postaci jednoznacznie złych czy jednoznacznie dobrych, przez to wydają się one prawdziwe i wiarygodne. Również wydarzenia o jakich pisze Autorka… ile takich historii znamy z życia naszych rodzin, przyjaciół, znajomych. „Niekochana” to porządna, nie tylko kobieca, literatura. Na pewno nie odkrywająca niczego nowego, ale dająca sporo dobrej, podszytej smutkiem i niepokojem, lektury. No i jeszcze jeden szczegół – widać, a może mi się tylko wydaje, że Katarzyna Misiołek lubi czytać i pisać także horrory – jedna scena w „Niekochanej” to bardzo fajne nawiązanie do „Gry Geralda” Stephena Kinga… zresztą sami się przekonajcie – ja lekturę „Niekochanej” polecam – nie tylko kobietom.

Wydawnictwo Muza, rok wydania: 2014

%d bloggers like this: