Kasia Nowacka. Sekrety Florencji część pierwsza

Byłem we Florencji

W przepięknej Florencji byłem raz w życiu. Rok 1995, wycieczka objazdowa, więc tylko kilka godzin tam spędziliśmy. Rzut oka na katedrę, szybki spacer, Ponte Vecchio (Most Złotników), pomacać świnkę i… już. Po całej wycieczce. Mogłem powiedzieć, że byłem we Florencji. Przy całym podróżowaniu w latach późniejszych, drogi nigdy mnie już tam nie zawiodły.

Oto jest Kasia

Katarzyna Nowacka do Toskanii przeprowadziła się w 2013 roku, urzeczona pięknem tej niezwykłej krainy. Do dziś pisze bloga Dom z kamienia – do którego niedawno Cię zapraszałem. Codziennie publikuje teksty o życiu codziennym we Włoszech, o pięknie Toskanii, o Florencji. I właśnie Ona jest Autorką książki „Sekrety Florencji”. Książki, która z jednej strony jest przewodnikiem, a z drugiej pochwałą sztuki, kultury, historii.

Florencja, której sam nie poznasz

„Sekrety Florencji” napisałem, że są przewodnikiem, ale nie takim typowym. Kasia Nowacka oprowadza nas po swoich ulubionych miejscach miasta, pokazuje rzeczy, których zwykły turysta sam nie zauważy, zabiera do zakamarków, w których nie ma tłumów, za to jest prawdziwe włoskie jedzenie czy widoki zapierające dech. To tak jakbyśmy szli na spacer z dobrym przyjacielem, który zna miasto i jego tajemnice i chce nam to wszystko pokazać. Więc jeśli pierwsze zdania tej recenzji Cię zaintrygowały i chciałbyś wiedzieć, czemu macałem świnkę we Florencji, to w tej książce się tego dowiesz.

Czyli jest idealnie?

„Sekrety Florencji” to znakomite uzupełnienie bloga Dom z kamienia – jeśli po lekturze czujesz niedosyt, to wskakuj na bloga, tam znajdziesz więcej takich opowieści. Bo ja właśnie takie odczucie miałem – chcę więcej! I z niecierpliwością czekam na kolejne części „Sekretów Florencji”. Może później też sekrety Toskanii? Kupuję w ciemno, bo taka forma przewodnika bardzo mi się podoba. No i marzy mi się wersja drukowana – bo Kasia Nowacka robi piękne zdjęcia – aż się prosi zobaczyć je w wersji wydrukowanej. W książce jest trochę tych zdjęć – ale na moim czytniku są czarno-białe, co zabiera im dużo uroku.

Do zobaczenia w Toskanii

Izolacja kiedyś się skończy, a „Sekrety Florencji” wzbudziły we mnie chęć zobaczenia tego wszystkiego na własne oczy, delektowania się, a nie biegu turystycznego, poznania detali. Więc do Toskanii na pewno zawitam. I to jest właśnie największy plus książki – opowiedziana tak fajnie, że aż chce się pakować i jechać już, teraz…

Książkę Kasi Nowackiej możesz zakupić (w naprawdę atrakcyjnej cenie) TUTAJ. Pliki są w formacie mobi, epub i pdf – więc na wszystkie czytniki i tablety będą pasować. Polecam tę książkę bardzo i czekam na więcej.

Kasia Nowacka. Sekrety Florencji część pierwsza. Wydawnictwo e-bookowo, rok wydania 2020.
Font Resize
Contrast
%d bloggers like this: