Bo to zły portal był… Serio?!

Czyli o tym jak sami oddajemy się bez mydła:

W świetle ostatnich wydarzeń z wyciekiem danych z Facebook’a podniósł się ogromny krzyk, jaki ten profil zły jest, a jego twórca to zło wcielone. Ludzie ściągają dane, jakie zgromadził portal i są zaskoczeni, tym co się tam znajduje. Po kilka giga zdjęć, wpisów, ale i numerów telefonów, smsów, rzeczy z telefonu. No skandal jakiś!

Tylko, kurcze, sami się na to zgodziliście. Skąd zaskoczenie? Przecież sam decydujesz, czy instalując jakąś apkę na telefon zezwolić jej na dostęp do danych w telefonie. Nie zastanawia Cię, po co na przykład programowi do rysowania dostęp do Twoich kontaktów? Nic nie zaświtało? Łatwo zwalić winę na fejsbuka. Trudniej pomyśleć. Przecież wszystko, co publikujesz w sieci, w tej sieci zostanie. Ludzie – myślcie!

Ja sam miałem przypadek, że głupoty – nie bójmy się tego słowa – które pisałem na jakimś forum zostały kilka lat później wyciągnięte i wykorzystane przeciw mnie. Czy mogę mieć o to pretensje do kogokolwiek? Nie. Powinienem pomyśleć w momencie w którym je pisałem. A nie później być zdziwionym. Innym razem jeden z profili opublikował rysunkowy żarcik, który bezpośrednio – ale zupełnie nie specjalnie – uderzył we mnie. Ktoś miał ubaw, ktoś nie pomyślał. Nie mam o to pretensji – po prostu obrazuję fakt: pomyśl zanim coś opublikujesz.

Anonimowość w sieci to mit. Nie ma czegoś takiego. Sam ściągnąłem swoje dane z FB. Było tylko 200 Mb, każda rzecz jaka w nich się znajduje jest mi znana i wrzucona świadomie.

Nie ma się więc co bulwersować, obrażać na fejsa, usuwać konta. Po prostu konieczne jest ŚWIADOME i rozsądne korzystanie. I nie tylko z FB, ale z każdej rzeczy, jaką znajdziemy w sieci.

Oczywiście – fakt, że dane wyciekły jest oburzający, ale czy to fejsowi pierwszemu się przydarzyło? Na pewno nie.

Więc nie taki ten portal społecznościowy zły. To jego użytkownicy po prostu czasami nie myślą.

A jeśli i Ty chcesz sprawdzić co Facebook ma na Ciebie, to proszę – prosty sposób na ściągnięcie swoich danych:

1. Logujemy się na FB, wchodzimy w USTAWIENIA

2. Z lewej strony mamy opcje TWOJE INFORMACJE NA FACEBOOKU, klikamy i przechodzimy do “Pobieranie Twoich informacji”

3. Otworzy się okienko Pobieranie Twoich informacji. Klikamy duży przycisk Rozpocznij tworzenie mojego archiwum. Potem postępujemy zgodnie z instrukcją. Zbieranie danych trochę trwa i kiedy się zakończy dostaniemy informacje, że plik jest gotowy do pobrania. Ściągamy spakowany zipem plik i już możemy sprawdzać co fejs ma na nas…

One thought on “Bo to zły portal był… Serio?!

  • Kwiecień 22, 2018 at 11:33 pm
    Permalink

    Zgadzam się w 100% 🙂

    Reply

Podobało się? Nie podobało? Zostaw jakiś ślad po sobie :)

Font Resize
KONTRAST
%d bloggers like this: